Wielkimi krokami zbliżamy się do końca Wielkiego Postu i będziemy wspominać ofiarę Jezusa na krzyżu. I Jego zmartwychwstanie, które potwierdziło, że pokonał On śmierć, i grzech, i wszelką chorobę i przyniósł nam obietnicę wolności. Teraz od nas zależy, czy przyjmiemy ją czy będziemy woleli żyć sami dla siebie. My już podjęliśmy tę decyzję i zaufaliśmy Jezusowi – „łaską jesteśmy zbawieni przez wiarę” (Efezjan 2,8-9) 🙂

Dla nas ten Wielki Post był też szczególnym czasem postu za wspólnotę. Pomysł nie jest nowy – wiele lat temu Bóg włożył nam w serce potrzebę wspólnego postu i modlitwy. Od kilku lat modliliśmy się na początku roku wraz z zaprzyjaźnionymi wspólnotami, aby oddać Bogu pierwociny naszego czasu.

W tym roku krótko modliliśmy się w styczniu, każdy o swoje intencje. Jednak mieliśmy potrzebę wspólnej modlitwy za wspólnotę. Wielki Post stał się dla nas czasem postu i modlitwy o Abbę. Stanęliśmy razem z Bogiem wołając o odnowienie tej naszej, małej rodziny. A Bóg odpowiedział i zaczął mówić przez Słowa i obrazy, przedstawiając nam stan, w którym znajdujemy się dzisiaj i Jego plany dla Abby. Wow, to było i nadal jest niesamowite, jak Bogu zależy na każdym z nas i jak nie pozostawia nas samych w naszych zmaganiach!

Przyjęliśmy formę sztafetową – każdy mógł się zapisać online na konkretny dzień postu o chlebie i wodzie. Ci, którzy nie podjęli się takiej formy decydowali się na wyrzeczenie często przez cały okres postu. Drugim elementem była modlitwa. Już wcześniej przygotowaliśmy 6 punktów, obejmujących wszystkie dziedziny życia Abby, aby łatwiej nam było stanąć jednomyślnie na modlitwie. Nasze obszary modlitwy to:

  1. liderzy
  2. służby i kursy
  3. małe grupy
  4. Abba Youth
  5. opieka duszpasterska i duchowieństwo
  6. członkowie wspólnoty

Dodatkowo zależało nam na tym, aby nie tylko modlić się samodzielnie w domu ale aby chętni lub ci, którzy mają czas mogli zebrać się razem na wspólnym uwielbieniu i stawaniu razem w modlitwie.

I szukałem wśród nich męża, który by wystawił mur i stanął w wyłomie przede Mną, by bronił tej ziemi i przeszkodził Mi w jej niszczeniu, a nie znalazłem takiego. (Ezechiela 22,30)

Mając w pamięci ten fragment dwa razy zebraliśmy się razem wieczorem. Słowa i obrazy, które dostaliśmy od Boga staraliśmy się weryfikować. Przedstawiają one spójny obraz duchowe rzeczywistości wokół Abby i dają dużo nadziei na Boże rozwiązanie!

Tutaj zdradzimy Wam nieco z tego, co Bóg do nas mówi. Na spotkaniu niedzielnym 20 marca nasz lider, Michał, poprowadził modlitwę o Boży przełom. Tę modlitwę zapowiedział już Bóg jednej osobie w trakcie postu, o czym nie wiedzieliśmy. Duch Święty konsekwentnie przekonuje nas o tym, że różne trudne doświadczenia, które skumulowały się w życiu członków wspólnoty to nie przypadek ale plan diabła. Pragnie on nas zatrzymać, osłabić i pogrążyć w smutku, aby Boży plan się nie wypełnił. Tymczasem Bóg, nasz Tata w Niebie chce, abyśmy jaśnieli Jego światłem i prowadzili ludzi do relacji z Nim w radości! Duch Święty prowadził nas w modlitwie do ogłaszania odnowienia dla naszej wspólnoty i sprzeciwiania się knowaniom diabła. Ogłaszaliśmy radość, pokój, zdrowie i przywrócenie celu dla każdego w Abbie. I wierzymy, że tak właśnie będzie. Już czuć powiewy Ducha i Jego wolności.

Jeżeli również jesteś w podobnej sytuacji – zmagasz się ze zniechęceniem, depresją, chorobą w rodzinie, kiepską sytuacją w pracy lub czymkolwiek innym, co wysysa z Ciebie życie, wołaj do Pana. Wierzymy, że Jezus jako nasz Zbawiciel ma moc i chęci przywrócić Cię do życia i zdrowia i radości niezależnej od okoliczności!

A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. (Filipian 4,7)

Amen!

Categorypost
© 2015 Wspólnota Modlitewno-Ewangelizacyjna Abba
Znajdź nas na: