alpha styczen 2017

Wtorek, godzina 17:00. Z sali nad kościołem przy ulicy Ateńskiej dobiega odgłos ustawianych stołów i przesuwanych krzesełek. W oddali słychać wesołe rozmowy z przerwami na chrupot świeżo krojonego pieczywa. Gdzie indziej można wyłowić brzdęk rozstawianej zastawy i delikatną melodię strun gitary, która w swej pieśni chwali Boga. W powietrzu wyczuwalne jest uczucie oczekiwania i spokoju. Nadchodzi czas modlitwy. Godzina 19:00. Sala powoli wypełnia się gośćmi. Przy stołach pełnych jedzenia trwają rozmowy i zawiązują się nowe znajomości. Po kolacji rozbrzmiewa pieśń uwielbienia – czas spotkania z Bogiem. Gdy instrumenty i głosy milkną, rozpoczyna się wykład. W głowie pojawiają się różne myśli, u niektórych po policzkach płyną łzy. Mówca schodzi z podestu – czas dyskusji. Rozmowy mniej lub bardziej burzliwe, lecz pełne szacunku i próby zrozumienia drugiego człowieka. Spotkanie dobiega końca. W blasku gwiazd widać sylwetki osób rozchodzących się do swych domów, a za nimi „kroczy” Duch… Kolejne wtorki,  modlitwy, wykłady… Te same osoby, ci sami goście, ale serca jakby inne. Na twarzach pojawia się uśmiech i spokój. Zaskakujące… Jak to możliwe? To tylko i aż… Bóg.

Wraz z ostatnim wtorkiem marca, zakończyliśmy kolejną edycję kursu. Ukończyło go 16 osób – szczęśliwych i zadowolonych. Sama Alpha to cykl 10 spotkań o chrześcijaństwie. Ale nie tylko. Alpha to próba spojrzenia na temat wiary z zupełnie innej strony. To wymiana doświadczeń, ciekawi ludzie, zabawa i dyskusje o sprawach, które być może od dawna Cię nurtują. Zaintrygowany? :)

Przemek Rogowski

Świadectwo Rafała

Moja wiara przed kursem Alpha była bardzo regularna – od niedzieli do niedzieli, bez większych wzlotów ani upadków. Wierzyłem, ale nie było w tym nic osobistego, nic żywego, nic co wtedy czyniłoby z wiary istotną cześć mojego codziennego życia.

Czułem, że to nie o to chodzi i można inaczej, że muszę coś zrobić aby to zmienić a obserwując wielu ludzi „zaangażowanych” chciałem inaczej przeżywać kontakt z Bogiem. Naturalnie, blisko, w sposób zaangażowany. Na kursie, już od samego początku bardzo dużo zaczęło się zmieniać, zacząłem patrzeć inaczej na relację z Bogiem i jeszcze bardziej pragnąć mieć z Nim kontakt osobowy. Być pewnym Jego miłości, troski, opieki, obecności.

Bóg w sposób naturalny odpowiadał mi i pozwalał się odkrywać. Doświadczałem tego konkretnie i realnie. Na każdy wtorek (tego dnia odbywały się spotkania Alphy) czułem taką naturalną radość, wyczekiwanie i szczególność tego dnia. Uczucie to, przeze mnie, w żaden sposób nieprowokowane ani niewymuszane, mogę porównać tylko i wyłącznie… z uczuciem nadchodzących urodzin, czyli takiego dnia niepowtarzalnego i wyjątkowego – tylko u mnie te urodziny były dosłownie co tydzień a ja cieszyłem za każdym razem! Kurs Alpha zmienił dużo i odkrył mi oblicze Boga, które jest bardzo „tu i teraz”. Boga, który jest tak bardzo przy mnie. Boga, który mnie po prostu kocha i chce abym był szczęśliwy, radosny, uśmiechnięty.

Alphę bardzo polecam, ponieważ jestem pewien – na podstawie mojej przemiany – że mieszka na niej Duch Święty, że te wszystkie dobre owoce pochodzą od Niego. Inaczej być nie może!

Rafał Korytkowski

33592820531_07b0975c53_k

© 2015 Wspólnota Modlitewno-Ewangelizacyjna Abba
Znajdź nas na: